Forum KInO Forum KInO "Neptun" Gdańsk


FAQFAQ  SzukajSzukaj  UżytkownicyUżytkownicy  GrupyGrupy
RejestracjaRejestracja  ZalogujZaloguj  DownloadDownload

Poprzedni temat :: Następny temat
Nocne Mistrzostwa Polski
Autor Wiadomość
Kaczor 
Piotr Kaczyński

Nr leg.: 16
Posty: 143
Skąd: Wolne Miasto Gdańsk
Wysłany: 2009-10-30, 15:45   Nocne Mistrzostwa Polski

Wszystko w temacie.

Wybiera się ktoś ????

Z tego co wiem, to Organizatorzy przygotowują jakieś specjalne "mapy". Warto jechać. Ja raczej podróżować będę starym indiańskim sposobem, czyli pociągiem :) Ale samemu jakoś tak smutno więc może ktoś się jeszcze skusi ??
_________________
Pozdrawiam
Kaczor
 
 
Marek_LUKS 
SPRINTER

Posty: 17
Skąd: Czersk
Wysłany: 2009-10-31, 17:56   

Ja ppodobnie pojadę, pociągiem z Warszawy. Czy regulamin mistrzostw jest juz gdzieś dostępny?
Pzdr!
 
 
Wicia___LUKS 
Patataj Betlejemski

Posty: 16
Skąd: się biorą dzieci??
Wysłany: 2009-11-02, 19:23   

Regulamin i inne na http://www.tropyzubra.pl/
 
 
Przemek 

Posty: 11
Skąd: Gdańsk
Wysłany: 2009-11-08, 19:54   

Wybieram się na Nocne Mistrzostwa Polski, ale samemu to mi się nie uśmiecha szukać punktów po lesie. Szukam kogoś do zespołu. Na Szago jakoś to "przeżyłem" ale teraz to chętniej wystartuję w zespole. Jak ktoś jest chętny to ja jestem zdecydowany na 100 % :-)
Jeśli się uzbiera ekipa 4 osób to możemy pojechać samochodem.
 
Olcia 

Posty: 2
Skąd: Gdańsk
Wysłany: 2009-11-10, 17:41   

Ja chcę jechać z Julką i jeszcze z 1 bądź 2 koleżankami.
Ale nie mamy opiekuna. Czy może ktoś był by chętny?

Ola Nazim .
 
 
Kaczor 
Piotr Kaczyński

Nr leg.: 16
Posty: 143
Skąd: Wolne Miasto Gdańsk
  Wysłany: 2009-11-13, 08:26   

ja niestety muszę sobie odpuścić wyjazd ze względów zawodowych. Nie ma szans żebym dostał wolny piątek.
Szkoda.
_________________
Pozdrawiam
Kaczor
 
 
Kaczor 
Piotr Kaczyński

Nr leg.: 16
Posty: 143
Skąd: Wolne Miasto Gdańsk
Wysłany: 2009-11-24, 08:35   

Czemu taka cisza po Nocnych ?
Czyżby ostatecznie nikt od nas nie pojechał ?
Opowiedzcie coś :)
_________________
Pozdrawiam
Kaczor
 
 
Wicia___LUKS 
Patataj Betlejemski

Posty: 16
Skąd: się biorą dzieci??
Wysłany: 2009-11-24, 22:26   

No słabo było, słabo :)

Mapy naprawdę bardzo, bardzo ciekawe, ale z terenami to już gorzej... W sumie, to nie pojawiła się nazwa Neptun na liście startowej... A szkoda. Kto nie był niech żałuje! :)
 
 
Qbacki 
od 15.10.1994 r.

Nr leg.: 5
Posty: 461
Skąd: WMG, Strzyża
Wysłany: 2009-11-24, 23:24   

ja już kiedyś tam byłem w minionym wieku, 94 rok to był. a po tych zawodach wylądowałem na stole operacyjnym, dlatego niespieszno mi w tamte tereny i wlicze doły co 10 metrów ;)
 
 
Wicia___LUKS 
Patataj Betlejemski

Posty: 16
Skąd: się biorą dzieci??
Wysłany: 2009-11-25, 15:22   

No doły były genialne :) Ale przez 15 lat chyba się ich liczba zwiększyła, bo są jeszcze częściej :)
 
 
Przemek 

Posty: 11
Skąd: Gdańsk
Wysłany: 2009-11-26, 00:14   

Hej,

Wreszcie po odespaniu nocnych mistrzostw mogę skrobnąć coś od siebie.

No rzeczywiście mapy były bardzo, bardzo wyszukane :shock:
Pierwszej nocy zaczęło się od mapy wyrysowanej na wstędze Mobiusa, dokładnie na dwóch przecinających się wstęgach, chociaż słowo mapa nie jest najlepszym określeniem tego co dostaliśmy do ręki :lol:
Kolejny etap to wstążki tym razem na porcelanowym kubku. Dosyć śmiesznie to wyglądało gdy w nocy latały zespoły z kubkiem w ręku. Przynajmniej na mecie było do czego wlać gorąca herbatę ;-)
Za dnia "w przerwie" nocnych mistrzostw, organizatorzy zaserwowali 2 x Tropy Żubra, najciekawsza była LOP-ka o długości 2,4 km z kilkoma punktami jako zdjęcia satelitarne :roll:
Dzień wcześniej, przed wyjazdem coś mnie tknęło aby na google maps zerknąć z satelity na ten teren ale i tak to nie pomogło.
Pod wieczór w szkole odbyło się jeszcze INO na basenie, można było się choć trochę odmoczyć szukając punktów pod wodą.
Kolejna nocka, trzy etapy. Z nocnych etapów pierwszy wreszcie na papierze, jak się później okazało jedyny, szalone koła z satelitami poobracanymi na wszelkie możliwe sposoby, tak że w końcu (albo raczej na początku, już przy pierwszym, najdalej drugim punkcie) w lesie stworzyły się dwa "konkurencyjne" tramwaje i zbiorowo pomykały przez gąszcz jeżyn, dołów i podmokłych bagienek. Fotoradar antytramwajowy by się przydał, ale niestety nie dojechał na czas ;-)
Kolejny nocny etap "balonik" był rzeczywiście mapą, a w zasadzie dość ubogimi jej fragmentami, zaserwowaną tym razem na prawdziwym baloniku. Im ktoś więcej nadmuchał tym miał więcej widocznych szczegółów, tylko, że skala się trochę "rozjeżdżała", no i mocno nadmuchany balonik w lesie był mało odporny na bliskie spotkania z jeżynami. Co i rusz niosło się po lesie echo wystrzałów. Naszą taktyką było zachowanie przynajmniej jednego balonika przez pół trasy :lol:
Ostatnia "mapka" na ostatnim etapie była dla odmiany w bardzo trwałej postaci, na białej koszulce T-shirt. Karyje, tak się ten etap nazywał to jakieś bagniska poprzecinane siatką rowów, szczęśliwi Ci co wyczaili "niewidoczne" drogi i prawie suchą nogą przebrnęli przez ta gęstą siatkę ciągów wodnych.
Wreszcie meta, szósta rano, wszyscy zmęczeni ale jakoś do spania się nikomu nie spieszy.
Po krótkiej drzemce wreszcie wyniki:
Wygrał reprezentant Gdańska Marek Pacek wraz Romkiem Trochą z drugiego końca Polski. Różnica miedzy pierwszym a drugim zespołem:
mniej niż jeden punkt przeliczeniowy :shock: :shock: :shock:

pozdr

Przemek
 
szy 


Posty: 97
Skąd: Gdańsk
Wysłany: 2009-11-26, 00:27   

Przemek napisał/a:
na wstędze Mobiusa

Przemek napisał/a:
na porcelanowym kubku

Przemek napisał/a:
na prawdziwym baloniku.

Przemek napisał/a:
na białej koszulce T-shirt.

I jeszcze napisz że to się podobało ludziom? :]

Szy.
 
Przemek 

Posty: 11
Skąd: Gdańsk
Wysłany: 2009-11-26, 00:43   

Chylę czoło przed pomysłodawcami.

Ranga Imprezy wymagała odpowiedniego "potraktowania" tematu :-D

Jednym słowem organizatorzy stanęli na wysokości zadania, a ja już z perspektywy kilku dni to jestem zadowolony z tych nowinek "technicznych", chociaż w lesie to mi do śmiechu nie było ;-)

pozdr

Przemek
 
Qbacki 
od 15.10.1994 r.

Nr leg.: 5
Posty: 461
Skąd: WMG, Strzyża
Wysłany: 2009-11-26, 09:14   

w InO chyba wszystko juz było, stąd dążenie do dziwnych, choć niekoniecznie praktycznych map.
Z kubkami już na Nocnych lataliśmy i było w miarę ok, ale jakies taśmy (jak na deszczu)? Balony (sam pisałeś że pękały)? - to dla mnie nieporozumienie. To mistrzowstwa, a nie rekreacyjny etap jako dodatek do czegoś tam.
Tak więc w tym względzie jestem konserwatystą i wolę normalne, papierowe mapy ;)
 
 
Wyświetl posty z ostatnich:   
Odpowiedz do tematu
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Nie możesz załączać plików na tym forum
Możesz ściągać załączniki na tym forum
Dodaj temat do Ulubionych
Wersja do druku

Skocz do:  

Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group
Template TeskoGreen v 0.1 modified by Nasedo. Done by Forum Wielotematyczne
Strona wygenerowana w 0,1 sekundy. Zapytań do SQL: 10